sobota, 30 maja 2009

Ciasteczka maślane

Podaję przepis na ciasteczka maślane, który świetnie się sprawdza, gdy korzysta się z maszynki do wyciskania ciasteczek, zwanej też pistoletem. Do pistoletu dołączonych jest 20 pierścieni, przez które przeciska się ciasto i to one nadają ciasteczkom pożądany kształt. Serduszka, choinki, kwiatuszki, karbowane kółeczka itp. Bardzo fajna zabawa i murowany efekt.

2 szklanki mąki
1 szklanka cukru pudru
1 op. cukru waniliowego
1 łyżeczka sody oczyszczonej
200g masła
1 jajko
Sypkie składniki wymieszałam, wsiekałam miękkie masło, dodałam jajko i zagniotłam ciasto. Gotowe ciasto włożyłam do zamrażarki na ok 20'. Musi być dość twarde, żeby podczas wyciskania przybierało właściwe kształty. Ciasto można aromatyzować imbirem, cynamonem, mieszanką piernikową- według uznania. Można też dodać trochę maku lub startą na drobnych oczkach skórkę cytrynową. Ja do połowy ciasta dodałam 2 łyżki kakao.
W maszynce umieściłam schłodzone ciasto i wyciskałam ciasteczka na suchej blasze. Piekłam je 10' w 200 st. Celsjusza. Z podanych proporcji wychodzi ok 40 ciasteczek.

czwartek, 28 maja 2009

Butelki

W zeszłym roku kupiłam w osiedlowym sklepiku butelki na oliwę. Były bardzo tanie, bo wyprodukowano je (naturalnie) w Chinach. Po pomalowaniu i przyozdobieniu metodą dekupażu, prezentują się tak:


W większej trzymam oliwę aromatyzowaną papryczką chili, w mniejszej ocet balsamiczny.

Tę butelkę skończyłam wczoraj. Jutro powędruje w świat.